Hacked by Shade


Hacked By Shade
$ GreetZ to Prosox – Sxtz

@ShadeHaxor

Napisano w Informacje

Hacked By Unknown

Hacked By Not Matter who am i ~ i am white Hat Hacker please update your wordpress

Hacked By white hat hacker<br />

Napisano w Cytaty Tagi: , , , , ,

BÓG NIE UMARŁ!!!

BÓG NIE UMARŁ!!!
BÓG NIE UMARŁ!!!
BÓG NIE UMARŁ!!!
BÓG NIE UMARŁ!!!
BÓG NIE UMARŁ!!!
BÓG NIE UMARŁ!!!

Napisano w Informacje

B.O.K – Nie poddawaj się

B.O.K – Nie poddawaj się

Ciężko jest czasem wstać i znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja Ci mówię: Wstań i walcz. To Twoje życie, Twój największy skarb. 

Pierwszy motywacyjny utwór, który mam Nadzieję, da Ci kopa i podniesie Cię na duchu. Jest to utwór rapowy, dotyczący ciągłej walki – nie zależnie od tego jak było by ciężko! Pokój i dobro, wkrótce więcej ;)

Źródło: YOUTUBE.

 

Napisano w Muzyka Tagi: , , ,

Jim Carrey o swoim przebudzeniu

Parę miesięcy temu, znając Echarta Tolle i studiując Jego książki od jakiegoś czasu. Przebudziłem się nagle i zacząłem to wszystko rozumieć. Nagle zrozumiałem w jaki sposób myśl jest iluzoryczną rzeczą. I jak myśl jest odpowiedzialna za.. jeśli nie całe to większość cierpienia jakiego doświadczamy. I potem nagle… poczułem, jakbym patrzył na te myśli z innej perspektywy. I zastanawiałem się Kim może być, Ten Kto jest świadomy, że myślę. I Potem zostałem wrzucony do tego bezcennego, niesamowitego uczucia… Wolności. Zobaczyłem, że jestem większy od siebie, od moich problemów zobaczyłem, że jestem większy od tego co robię, większy niż moje ciało. Byłem wszystkim i każdym, nie byłem już fragmentem wszechświata. Ja byłem wszechświatem. I od wtedy – każdego dnia, próbuję TAM wrócić. To przychodzi i odchodzi. To jest jak jazda na fali. Czasem jestem na niej, a czasem nie… Ale przynajmniej wiem, gdzie chcę podążać i chciałbym zabrać ze sobą tyle ludzi, ile tylko mogę. Bo to uczucie jest niesamowite. Wiecie.. to Nasza intencja. Nasza intencja jest wszystkim. Nic nie dzieje się na Naszej planecie, bez niej. Dosłownie żadna pojedyncza rzecz, nie została by osiągnięta bez intencji. Więc zacząłem myśleć o moim życiu, o tym wywiadzie i o kwestiach jakie tutaj podnosimy. Spojrzałem w przeszłość i zobaczyłem, że byłem dwoma ludźmi. Moje całe życie, byłem w salonie, zabawiając ludzi – będąc małpką. Wiecie… żyłem robiąc swoje dla firmy. I starałem się uwolnić moją Matkę, która bardzo cierpiała. Miała osteoporozę i … (zmyślooporozę) … i wszystko, wszystko pod słońcem co Jej dokuczało. I była w depresji, a ja chciałem by była wolna. I chciałem by sobie w końcu uświadomiła, że Jej życie było coś warte. Bo dała życie Komuś wartościowemu. I potem szedłem do swojego pokoju i siadałem… i siadałem do notesu. Byłem małym dzieckiem i siadałem do notesu i próbowałem rozwiązać co to znaczy. O co w ogóle w tym wszystkim chodzi? Dlaczego tu jesteśmy? Co to jest? I pewnego dnia przeczytałem coś Buddy co mówiło, że w duchowości chodzi wyłącznie o uwolnienie się od cierpienia. I nagle uświadomiłem sobie, że to jest to – co robię w drugim pokoju. I jestem z tym zjednoczony. Mój cel (droga, przeznaczenie) jest z tym zjednoczony. Więc czuję się niesamowicie szczęśliwy, i tracę to uczucie non stop. Odnajduję się często w różnych zmartwieniach – egoistycznych zmartwieniach, ale jestem bardzo szczęśliwy, będąc częścią tej wspólnoty i robiąc coś, co jest wartościowe.

Jim Carrey, właściwie James Eugene Carrey o swoim przebudzeniu.

Napisano w Wywiady Tagi: , , , , , , , ,

Cytat # 1 – Benjamin Franklin

Dro­ga do bo­gac­twa pro­wadzi przez pracę i oszczędność.

Benjamin Franklin

Napisano w Cytaty Tagi: , , , , ,

Rozdział 17. STRESZCZENIE NAUKI O BOGACENIU SIĘ

ISTNIEJE SUBSTANCJA MYŚLĄCA Z KTÓREJ WSZYSTKO JEST ZROBIONE i
która, w swej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia wolne przestrzenie we
Wszechświecie.
Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.
Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie
swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie
rzeczy, o której myśli.
Aby to się stało, człowiek musi uwolnić swój umysł od skłonności do
współzawodnictwa – potrzebuje bowiem twórczego umysłu. W przeciwnym razie nie
znajdzie harmonii z bezkształtną inteligencją, której duch nigdy się nie ściga, zawsze
jest kreatywny…
Czytaj więcej ›

Napisano w Nauka jak zostać bogatym - Wallace Wattles

Rozdział 16. Uwagi i końcowe spostrzeżenia

WIELU LUDZI BĘDZIE SZYDZIĆ Z MYŚLI, że istnieje nauka ścisła o
bogaceniu się. Upierając się, że zasób dóbr jest ograniczony, powiedzą, że trzeba
zmienić instytucje rządowe i społeczne, zanim jakakolwiek znacząca grupa
społeczna mogłaby osiągnąć dostatek.
Ale to nieprawda.
Prawdą jest, że istniejące rządy utrzymują masy w ubóstwie, ale to dlatego, że te
masy nie myślą i nie postępują w odpowiedni sposób.
Gdyby masy zaczęły postępować zgodnie ze wskazówkami tej książki, ani rządy
ani systemy przemysłowe nie umiałyby ich zatrzymać; wszelkie systemy trzeba by
zmodyfikować, by przystosować je do postępu.
Jeśli ludzie mają umysł otwarty na rozwój, wierzą, że mogą stać się bogaci i
działają, aby osiągnąć swój cel, czyli zdobyć majątek, nic nie jest w stanie utrzymać
ich w nędzy.
Jednostki mogą wkroczyć na właściwą ścieżkę w każdej chwili, bez względu na
aktualny rząd i osiągnąć bogactwo. A jeśli postąpi tak znacząca liczba jednostek,
spowodują one taką modyfikację systemu, która ową ścieżkę otworzy dla innych.
Im więcej jest osób, które bogacą się na drodze współzawodnictwa, tym gorzej
dla innych ludzi. Im więcej zaś tych, co osiągają dostatek twórczo, tym dla wszystkich
lepiej.
Ekonomiczne wyzwolenie mas da się osiągnąć jedynie skłaniając dużą liczbę
ludzi do praktykowania wskazanej w tej książce naukowej metody, przez co osiągną
oni bogactwo. To wskaże drogę innym i zarazi ich pragnieniem prawdziwego życia i
wiarą, że to osiągną oraz celem, który mają za zadanie osiągnąć.
Na razie, jednakże, wystarczy mieć świadomość, że ani rząd, ani system
kapitalistyczny oparty na konkurencji, nie może cię powstrzymać przed bogaceniem
się. Kiedy zaczniesz realizować ów twórczy składnik myśli, wzniesiesz się ponad to
wszystko i staniesz się obywatelem całkiem innego królestwa.
Pamiętaj jednak zawsze, że twoja myśl musi działać na poziomie twórczym. Ani
na chwilę nie daj się oszukać, że zasoby są ograniczone, nie podejmuj też działań na
zasadzie współzawodnictwa. Gdy tylko zdarzy ci się pomyśleć w ten sposób, natychmiast się popraw. Bo kiedy
twój umysł angażuje się we współzawodnictwo, tracisz kontakt z najdoskonalszym
umysłem.
Nie trać ani chwili na planowanie, jak poradzić sobie z nagłymi sytuacjami w
przyszłości, chyba że podjęte przez ciebie niezbędne kroki miałyby mieć jakiś wpływ
na teraźniejszość. Skoncentruj się na wykonaniu dzisiejszej pracy w sposób
doskonały, a nie na problemach, które mogą pojawić się jutro. Zajmiesz się nimi, gdy
się wydarzą.
Nie próbuj odpowiedzieć na pytanie jak będziesz mógł przezwyciężyć trudności,
które mogą pojawić się na horyzoncie twojej firmy, chyba że widać wyraźnie, że aby
ich uniknąć trzeba odpowiednie kroki podjąć już dziś.
Bez względu na to, jak wielka może wydać się przeszkoda z daleka, przekonasz
się, że jeśli będziesz postępował w sposób pewny, to ona zniknie, gdy się do niej
zbliżysz, albo pojawi się droga wyjścia nad nią, pod nią, przez nią lub dokoła niej.
Nie może zajść taki splot okoliczności, które spowodowałyby porażkę człowieka
zmierzającego ku bogactwu według ściśle naukowych zasad. Prawdopodobieństwo
tego, że osoba przestrzegająca reguł nie stanie się bogata jest takie samo jak to, że
ktoś mnożąc dwa przez dwa nie uzyska wyniku cztery.
Nie obawiaj się potencjalnych katastrof, przeszkód, porażek czy niefortunnych
zbiegów okoliczności. Mogą się zdarzyć, a wtedy przekonasz się, że każda trudność
niesie ze sobą środki niezbędne do tego, aby ją zwalczyć.
Uważaj na to, jak mówisz. Nigdy nie mów o sobie, swoich sprawach lub
czymkolwiek innym w sposób niepewny lub zniechęcający.
Nigdy nie przyznawaj, że istnieje możliwość porażki, nie mów też w sposób
nasuwający wniosek, że klęska jest możliwa.
Nie mów nigdy, że czasy są ciężkie, a sytuacja twojej firmy budzi wątpliwości.
Czasy mogą być ciężkie, a interesy niepewne dla tych, którzy działają na zasadzie
współzawodnictwa, ale nigdy nie będą takimi dla ciebie. Możesz stworzyć to, czego
pragniesz. Jesteś ponad wszelkimi obawami.
Gdy dla innych przychodzą ciężkie czasy, a ich interes podupada, ty odkryjesz
dla siebie najwspanialsze szanse.
Ćwicz się w myśleniu o świecie i patrzeniu nań jak na coś, co powstaje, co
rośnie, a pozorne zło uznaj za coś, co się nie rozwinęło. Zawsze mów w kategoriach
postępu. Czyniąc inaczej, zaprzeczasz swej wierze, a zaprzeczyć jej znaczy stracić
ją. Nigdy nie pozwól sobie na odczuwanie rozczarowania. To, że spodziewasz się
otrzymać jakąś rzecz w określonym czasie, a tak się nie dzieje, możesz uważać za
porażkę. Ale jeśli będziesz trzymał się swojej wiary przekonasz się, że ta porażka
jest tylko pozorna.
Idź naprzód pewnym krokiem, a jeśli owej rzeczy nie otrzymasz, dostaniesz coś o
wiele lepszego i zrozumiesz, że pozorna klęska była tak naprawdę wielkim
sukcesem.
Pewien człowiek zgłębiający naukę o bogaceniu się postanowił zaangażować się
w pewne przedsięwzięcie i pracował przez kilka tygodni, aby przyniosło efekty. W
kluczowym momencie zakończyło się ono katastrofą z zupełnie niewytłumaczalnych
przyczyn. Wyglądało to tak, jakby jakaś niewidzialna siła potajemnie działała przeciw
niemu. Ale on nie poczuł się rozczarowany. Przeciwnie, podziękował Bogu za
odrzucenie jego pragnienia i z pełnym wdzięczności umysłem przystąpił do dalszej
pracy.
Gdy po kilku tygodniach pojawiła się na jego drodze szansa tak dalece
wspanialsza, że pod żadnym pozorem nie zamieniłby jej na możliwość realizacji
swego pierwszego pomysłu, zrozumiał że umysł wiedzący o wiele więcej niż on
uchronił go przed zmarnowaniem większego dobra, nie pozwalając mu zajmować się
mniejszym.
W taki oto sposób każde pozorne niepowodzenie okaże się dla ciebie korzystne,
o ile zachowasz wiarę, będziesz podążał ku realizacji celu, odczuwał wdzięczność i
codziennie wykonywał wszystko to, co da się tego dnia zrobić, a każde z podjętych
działań wykonuj w sposób gwarantujący sukces.
Jeśli ponosisz klęskę to dlatego, że prosiłeś o zbyt mało. Próbuj dalej, a z całą
pewnością otrzymasz większe rzeczy, o których marzyłeś. Pamiętaj o tym.
Klęska nie wynika z tego, że nie posiadasz dość talentu, by zrobić to, czego
pragniesz. Jeśli będziesz postępował według moich wskazówek, rozwiniesz w sobie
wszelkie talenty potrzebne do wykonania twojego zadania.
Ta książka nie zajmuje się szczegółowo nauką o pielęgnowaniu talentów, ale jest
to tak pewne i łatwe, jak osiągnięcie bogactwa.
Nie zwlekaj z obawy, że kiedy już dotrzesz do jakiegoś właściwego miejsca,
poniesiesz porażkę z powodu braku umiejętności. Idź naprzód, a kiedy już dojdziesz
do tego miejsca zostaniesz wyposażony w stosowne umiejętności. To samo źródło
możliwości, które pozwoliło niewykształconemu Lincolnowi stać się wielkim
politykiem jest do twej dyspozycji. Ze swego umysłu czerp mądrość, która pozwoli ci
sprostać powierzonym ci obowiązkom. Idź naprzód z niezachwianą wiarą. Studiuj tę książkę. Niech będzie twoim nieodłącznym towarzyszem aż do
momentu, gdy zgłębisz wszystkie zawarte w niej myśli. Dobrze będzie, jeśli w okresie
umacniania twej wiary porzucisz większość rozrywek i przyjemności oraz jeśli
będziesz unikał miejsc, gdzie poprzez wykłady czy nabożeństwa głoszone są
poglądy sprzeczne z powyższymi. Nie czytaj przesyconej pesymizmem czy też
sprzecznej z zaprezentowaną tu teorią literatury – nie wchodź w powstałe w związku
z tym konfliktem spory.
Większość wolnego czasu poświęć kontemplacji wizji, pielęgnowaniu
wdzięczności i czytaniu tej książki. Zawiera ona wszystko, co potrzebujesz wiedzieć
o nauce bogacenia się, a podsumowanie wszystkich najistotniejszych zagadnień
znajdziesz w kolejnym rozdziale.

Napisano w Nauka jak zostać bogatym - Wallace Wattles

Rozdział 15. Rozwój osobowości

TO, CO POWIEDZIAŁEM W POPRZEDNIM ROZDZIALE ODNOSI SIĘ
zarówno do wykwalifikowanego rzemieślnika, pracownika najemnego, osoby
zajmującej się sprzedażą, czy jakąkolwiek inną formą biznesu.
Nieważne, czy jesteś lekarzem, nauczycielem, czy księdzem, staniesz się bogaty
jeżeli potrafisz uczynić życie innych pełniejszym i uświadomisz im ten fakt, a w ten
sposób pociągniesz ich za sobą. Lekarz, który pielęgnuje wizję siebie jako wielkiego,
odnoszącego sukcesy uzdrowiciela i który działa w kierunku pełnej realizacji tej wizji
z wiarą, pamiętając o nadrzędnym zamiarze w sposób opisany w poprzednich
rozdziałach, nawiąże tak bliski kontakt ze źródłem życia, że osiągnie niezwykły
sukces i nie będzie mógł narzekać na brak pacjentów.
Nikt nie ma lepszej okazji wypróbować w praktyce zaleceń tej książki niż osoba
zajmująca się medycyną. Nieważne do której z różnorodnych szkół należy, bo sztuka
uzdrawiania jest jedna dla wszystkich i każdy z nich może ją zgłębić. Człowiek
inicjujący postęp w medycynie, który trzyma się zawartego w swym umyśle obrazu
siebie jako człowieka sukcesu i który przestrzega zasad wiary, zamiaru i
wdzięczności, uzdrowi każdego chorego, którym się zajmie, o ile jest to wykonalne.
Na polu religijnym, świat błaga o księży nauczających słuchaczy prawdziwej
nauki o dostatnim życiu. Duchowny, który zgłębi szczegóły nauki o bogaceniu się
oraz pokrewnych o dostatnim życiu, o byciu wspaniałym, o zdobywaniu miłości i który
naucza wspomnianych rzeczy z ambony, nigdy nie straci swoich parafian. Takiej
ewangelii potrzebuje świat a ona przyczyni się do pełniejszego życia, ludzie będą
słuchać jej z ochotą i z ochotą wesprą tego, kto ją głosi.
Potrzebna jest teraz płynąca z ambony nauka życia. Chcemy, by księża nie tylko
powiedzieli nam jak żyć, ale aby osobiście nam to pokazali. Potrzebujemy
kaznodziei, który sam będzie bogaty, zdrowy, wspaniały, otoczony miłością i nauczy
także nas jak osiągnąć to wszystko, znajdzie on wielu wiernych naśladowców.
To samo dotyczy nauczyciela, który może zainspirować dzieci wiarą w realizacje
celu, jakim jest rozwój życia. Nigdy nie zabraknie dla niego pracy. Każdy nauczyciel
posiadający ową wiarę i cel może przekazać je swoim uczniom. Nie może temu
zapobiec jest to częścią jego życia i pracy. To samo dotyczy prawnika, dentysty, agenta ubezpieczeniowego i agenta
nieruchomości – każdego.
Opisane przeze mnie powiązanie działania umysłu z osobistym zaangażowaniem
jest niezawodnie skuteczne. Każdy, kto wytrwale, co do litery będzie postępował
zgodnie z tymi instrukcjami, stanie się bogaty. Prawo przyrostu życia jest oparte na
tak samo pewnych zasadach jak prawo grawitacji. Bogacenie się jest nauką ścisłą.
W przypadku pracownika najemnego sprawdzi się ono tak samo jak w innych
wspomnianych przypadkach. Nie sądź, że nie masz szans osiągnąć dostatku,
ponieważ tam, gdzie pracujesz nie rysują się żadne widoczne perspektywy rozwoju,
bo zarobki są tam niskie, a koszty utrzymania wysokie. Sformułuj w swoim umyśle
wyraźną wizję tego, czego pragniesz i zacznij działać z wiarą, pamiętając o celu.
Rób każdego dnia wszystko, co jesteś w stanie zrobić, a każde zadanie wykonaj
w jak najdoskonalszy sposób. Moc sukcesu i cel, jakim jest wzbogacenie się niech
służą wszelkim twoim działaniom.
Ale nie rób tego tylko po to, by zaskarbić sobie względy pracodawcy, w nadziei,
że dostrzegłszy twoje starania nagrodzi cię awansem. Jest to mało prawdopodobne.
Osoba będąca po prostu „dobrym pracownikiem”, spełniająca swą rolę na miarę
swoich możliwości i jest z tego zadowolona jest cenna dla pracodawcy i nie jest w
jego interesie, żeby ją awansować. Najbardziej wartościowa jest bowiem na swoim
obecnym stanowisku.
By zapewnić sobie awans, trzeba czegoś więcej, niż tylko nadawać się na swoje
stanowisko.
Osobą, która może być pewna awansu jest pracownik, którego obecne
stanowisko pracy ogranicza. Taki człowiek ma jasna koncepcje kim chce być, wie,
że tym kimś się stanie i który jest zdeterminowany, aby BYĆ tym kim chce być.
Nie staraj się wykraczać poza spełnianie swej dotychczasowej roli tylko po to, by
sprawić przyjemność pracodawcy. Rób to z myślą o osobistym rozwoju. Pamiętaj, że
to twój cel i uwierz, że możesz go osiągnąć – myśl o nim przed pracą, w czasie pracy
i po pracy. Trzymaj się z wiarą swego celu tak, by każdy, kto ma z tobą kontakt, czy
to kierownik, kolega z pracy albo inny znajomy poczuli siłę celu, która od ciebie
promieniuje – tak, że każdy poczuje dzięki tobie, że się rozwinął i że osiągnął zysk.
Zaczniesz przyciągać tych ludzi, a jeśli w swej obecnej pracy nie masz szans na
awans, wkrótce pojawi się szansa na zmianę pracy.
Istnieje moc, która zawsze dostarcza nowe możliwości ludziom którzy stymulują
rozwój i w swym postępowaniu stosują się do reguł. Bóg nie może ci nie pomóc, jeśli postępujesz w odpowiedni sposób. Musi to zrobić, aby pomóc w ten sposób samemu
sobie.
Ani w twojej sytuacji, ani w sytuacji gospodarczej nie ma nic, co mogłoby
hamować twój rozwój. Na przykład, jeśli nie jesteś w stanie osiągnąć bogactwa
pracując w hucie stali, to możesz tego dokonać na farmie. A gdy podejmiesz
działania w określony sposób, na pewno zdołasz się wyrwać ze szponów stalowej
korporacji, by dostać się na ową farmę, czy gdziekolwiek indziej zapragniesz.
Gdyby kilka tysięcy pracowników podjęło takie działania, wkrótce stalowa
korporacja znalazłby się w trudnej sytuacji. Zostałaby zmuszona, by dać
pracownikom szansę rozwoju albo musiałaby wycofać się z rynku. Nikt nie musi
pracować dla wielkich korporacji. Mogą one utrzymywać ludzi w kiepskich warunkach
tak długo, jak długo istnieć będą ludzie nie znający nauki o bogaceniu się, lub zbyt
ograniczeni by ja stosować w praktyce.
Zacznij myśleć i działać w ten sposób, a twoja wiara i przyświecający ci cel
sprawią, że wkrótce ujrzysz mnóstwo szans na poprawę swojej sytuacji. Te szanse
pojawią się, bo obdarzy cię nimi najwyższa moc, działająca we wszystkim, również w
tobie.
Nie czekaj, aż pojawi się wielka szansa, by stać się od razu w pełni tym, kim
chcesz być. Gdy pojawia się szansa, żeby stać się czymś więcej, niż jesteś obecnie,
a ty jesteś skłonny z niej skorzystać, zrób to. Będzie to krok prowadzący ku większej
szansie.
Nie ma takiej możliwości, by brakowało na tym świecie szans, temu kto wiedzie
swe życie ku rozwojowi.
Wszechświat był od zawsze tak zorganizowany, że wszystkie rzeczy są dla
człowieka i powinny pracować dla jego dobra, a wtedy on bez wątpienia musi się
wzbogacić, jeśli postępuje w określony sposób. Pozwólmy więc pracownikom
najemnym z uwagą przestudiować tę książkę, a potem śmiało wejść na wskazaną w
niej drogę. Sukces jest w zasięgu ręki.

Napisano w Nauka jak zostać bogatym - Wallace Wattles

Rozdział 14. Wrażenie rozwoju

Bez względu na to, czy zmienisz swój zawód, czy też nie, na początku twoje
czyny muszą dotyczyć działalności, którym aktualnie się zajmujesz.
Możesz przejść do biznesu, w który chcesz się zaangażować, używając w
konstruktywny sposób firmy, w której działasz obecnie – wykonując codzienną pracę
w ustalony sposób.
Jako że twój biznes polega na prowadzeniu interesów z innymi ludźmi, osobiście
lub za pomocą listów, kluczowym celem wszystkich twoich wysiłków musi być
przekazanie ich umysłom wrażenia rozwoju.
To właśnie rozwoju poszukują ludzie. Tak działa w nich pęd nieuformowanej
inteligencji poszukującej pełniejszej ekspresji.
Pragnienie osiągania zysku jest czymś naturalnym; jest najważniejszą siłą
napędową wszechświata. Na tym pragnieniu oparte są wszelkie ludzkie działania.
Ludzie chcą mieć więcej chleba, ubrań, lepszy dom, więcej luksusu, piękna, wiedzy,
przyjemności – rozwoju w jakiejś dziedzinie, chcą więcej życia.
Każda żyjąca istota musi się nieustannie rozwijać; gdzie zanika rozwój życia, tam
natychmiast pojawia się rozkład i śmierć.
Człowiek instynktownie zdaje sobie z tego sprawę, dlatego ciągle dąży do tego,
by mieć więcej. Prawo nieustannego przyrostu ustalił Jezus w przypowieści o
talentach: tylko ci, którzy zdobędą więcej, dostaną cokolwiek; a temu, kto nie pragnie
przyrostu, nawet to, co posiada będzie odebrane.
Pragnienie powiększenia stanu majątkowego nie jest niczym godnym potępienia.
To po prostu pragnienie pełniejszego życia. To aspiracje.
A ponieważ jest to najsilniejszy instynkt ludzkiej natury, wszystkich mężczyzn i
kobiety pociągają ci, którzy mogą zapewnić im więcej środków do życia.
Postępując we wskazany na kolejnych stronach sposób, zapewnisz sobie
nieustanny przyrost dóbr, skorzystają też ci, z którymi prowadzisz interesy.
Jesteś twórczym centrum, z którego przyrost jest dostarczany wszystkim.
Bądź tego pewien i upewnij co do tego innych, mężczyzn, kobiety i dzieci, z
którymi masz kontakt. Nieważna jest wielkość transakcji, nawet jeśli będzie to sprzedaż cukierka małemu dziecku, uzupełnij ją myślą o uzyskaniu przyrostu dóbr i
upewnij się, że klient był pod jej wrażeniem.
Niech wszystko, czym się zajmujesz robi wrażenie rozwoju, tak aby ludzie
odnieśli wrażenie, że jesteś „ jednostką stymulująca rozwój”, i że sprzyjasz
rozwojowi wszystkich, którzy robią z tobą interesy. Nawet ludziom, z którymi
kontaktujesz się na stopie towarzyskiej, którym niczego nie próbujesz sprzedać,
przekaż myśl o przyroście dóbr.
Będziesz mógł przekazywać innym tę myśl dzięki swej niezachwianej wierze, że
ty osobiście doświadczasz przyrostu i dzięki temu, że twa wiara będzie inspirować,
wypełniać i przenikać każde działanie.
Rób wszystko czym się zajmujesz z pełnym przekonaniem, że jesteś
osobowością stymulująca rozwój i zapewniasz rozwój innym ludziom.
Poczuj, że się bogacisz i że przez to wzbogacasz innych i wszyscy odnoszą
dzięki temu korzyści.
Nie chwal się swym sukcesem i nie mów o nim bez potrzeby; prawdziwa wiara
nigdy nie szuka poklasku. Kiedy tylko napotkasz osobę chełpliwą możesz być
pewien, że tak naprawdę ukrywa ona swe wątpliwości i obawy. Ty po prostu miej
wiarę i pozwól jej oddziaływać na każdą zawieraną transakcję. Pozwól, by każdy
czyn, ton czy spojrzenie wyrażały cichą pewność, że osiągasz bogactwo – że już
jesteś bogaty. Słowa nie będą konieczne, by przekazać to innym. Sama twoja
obecność pozwoli im poczuć ów przyrost; znów będziesz ich przyciągał.
Musisz wywrzeć na innych takie wrażenie, by czuli, że obcując z tobą sami
uzyskują przyrost. Musisz wiedzieć, że dajesz im większą wartość użytkową niż
gotówka, którą otrzymujesz od nich.
Odczuwaj w związku z tym zasłużona dumę i pozwól, by wszyscy o tym wiedzieli,
a nie będziesz narzekał na brak klientów. Ludzie pójdą tam, gdzie czeka ich zysk, a
najwyższa siła, która pragnie przyrostu we wszystkim i która wie wszystko, skieruje
się ku tobie i ku ludziom, którzy nigdy o tobie nie słyszeli. Twój biznes osiągnie
gwałtowny zysk, będziesz zaskoczony nieoczekiwanymi korzyściami, jakie na ciebie
spłyną. Z dnia na dzień będziesz mógł załatwiać większe interesy, zapewniać sobie
większe zyski i zmienić swe zajęcie na bardziej dla ciebie stosowne, jeśli tego
zapragniesz.
Czyniąc to wszystko nigdy nie trać wizji tego, o czym marzysz, twej wiary ani
celu, do którego zmierzasz.
Pozwól, że dam ci jeszcze jedno ostrzeżenie dotyczące motywacji: strzeż się
podstępnej pokusy, by przejąć władze nad innymi ludźmi. Nic nie sprawia nie w pełni uformowanemu umysłowi większej przyjemności niż
posiadanie władzy czy dominacja nad innymi. Pragnienie by rządzić, dla
zaspokojenia swego egoizmu zawsze było przekleństwem świata. Przez niezliczone
wieki królowie i lordowie zraszali ziemię krwią w bitwach, które miały przynieść im
zwiększenie wpływów – nie po to, by zapewnić wszystkim pełniejsze życie, lecz, aby
zyskać więcej władzy dla siebie.
Dziś główny motyw w świecie biznesu i przemysłu jest podobny: ludzie
ustawiający swe armie dolarów, łamią serca i niszczą życia milionów w szaleńczej
pogoni za władzą nad innymi. Królów handlowych tak samo jak politycznych inspiruje
żądza władzy.
Uważaj na pokusę poszukiwania władzy, na chęć stania się panem, po to, by
uznano cię za kogoś stojącego ponad innymi, by robić na innych wrażenie
manifestując swój dostatek itp.
Umysł, który szuka dominacji nad innymi, to umysł zawodnika, a umysł
uczestniczący we współzawodnictwie nie jest twórczy. By zapanować nad swoim
środowiskiem i przeznaczeniem wcale nie musisz rządzić innymi ludźmi. Tak
naprawdę, jeśli zaangażujesz się w walkę o wysokie stanowiska, zostaniesz przez
los i środowisko pokonany, a osiągnięcie przez ciebie bogactwa będzie możliwe
jedynie jako dzieło przypadku.
Chroń swój umysł przed chęcią współzawodnictwa! Nigdzie na zawarto lepszego
określenia głównej zasady twórczego działania niż w „Golden Rule” Jonesa z Toledo:
„Tego, czego chcę dla siebie, pragnę także dla innych.”

Napisano w Nauka jak zostać bogatym - Wallace Wattles